niedziela, 16 sierpnia 2015

Góry Stołowe: Z Karłowa do Pasterki
















Trasa: Karłów - szlak niebieski - szlak zielony - Pasterka - szlak żółty - szlak niebieski - szlak czerwony - Karłów

1 - Szczeliniec Mały i Wielki widziany z niebieskiego szlaku
2 - Szczeliniec Mały widziany z niebieskiego szlaku
3 - Skałka na Sawannie Pasterskiej
4 - Sawanna Pasterska i Skalniak w tle
5 - Szczeliniec Wielki i Mały spod schroniska Pasterka
6 - Schronisko Pasterka
7 - Skalna brama na szlaku niebieskim pod Szczelińcem Wielkim

sobota, 15 sierpnia 2015

Góry Stołowe: Fort Karola, Narożnik, Skały Puchacza, Białe Skały



































Trasa: Karłów - szlak niebieski - szlak zielony - Fort Karola - szlak zielony - szlak niebieski - Narożnik - szlak niebieski - Skały Puchacza - szlak zielony - szlak żółty - Białe Skały - szlak żółty - szlak niebieski - Karłów

1 - Skała w okolicy Fortu Karola
2-3 - Szczeliniec Mały i Wielki z Fortu Karola
4 - Fort Karola
5 - Narożnik
6 - Szczeliniec Mały i Wielki z Naroźnika
7-9 - Narożnik
10-15 - Na niebieskim szlaku pomiędzy Narożnikiem a Skałami Puchacza
16-19 - Skały Puchacza
20 - Na szlaku pomiędzy Skałami Puchacza a Białymi Skałami
21-24 - Białe Skały
25 - Biały piasek w okolicy Białych Skał
26 - Tarasy widokowe na Szczelińcu Wielkim  

Fort Karola to tylko ruiny, w których w zasadzie ciężko dopatrzyć się dawnej świetności. Jest jednak rewelacyjnym punktem widokowym na Szczelińce, a że położony jest zaledwie kilkanaście minut od Drogi Stu Zakrętów, więc będąc w Karłowie nie wypada go ominąć. Dodam tylko, że Fort nie leży przy samym zielonym szlaku, a prowadząca do niego ścieżka skręcająca w prawo nie jest oznakowana - trzeba więc uważać, by jej nie przeoczyć. 

Stanowiąca pętle trasa przez Naroźnik i Białe Skały jest bardzo popularna wśród turystów, o czym świadczą chociażby dwa zapełnione parkingi. Najciekawszymi punktami po drodze są skalisty i znany z powodu tajemniczego morderstwa w latach dziewięćdziesiątych Narożnik, z którego rozpościera się widok na Szczelińce oraz urwisko Skał Puchacza. Pomiędzy nimi jest jeszcze kilka innych punktów widokowych (uwaga na głębokie rozpadliska przy jednym z nich), a leśną ścieżkę urozmaicają skałki. Druga część szlaku prowadząca przez Białe Skały jest niestety znacznie mniej ciekawa. Skał jest co prawda  dużo i są okazałe, ale jednocześnie są mocno zarośnięte lasem, więc widok na nie jest mocno ograniczony.

piątek, 14 sierpnia 2015

Góry Stołowe: Błędne Skały


































Trasa: Szosa Stu Zakrętów - szlak niebieski - Błędne Skały - szlak zielony - szlak czerwony - Karłów

Błędne Skały są po Szczelińcu drugim najważniejszym punktem na turystycznej mapie Gór Stołowych. Prowadzą do nich szlaki zarówno z Karłowa, Kudowy jak i Pasterki. Wydaje się jednak, że większość turystów decyduje się na dojazd samochodem jednokierunkową drogą prowadzącą od Szosy Stu Zakrętów pod same Skały choć wjazd na drogę jest płatny, a ruch wahadłowy o określonych godzinach. Alternatywą jest pozostawienie samochodu na parkingu na Polanie YMCA (przy Szosie Stu Zakrętów) i dalsze dojście szlakiem niebieskim. Faktem jest jednak, że szlak jest w całości zalesiony i pozbawiony jakichkolwiek atrakcji, a co więcej przebiega blisko szosy, więc słychać a czasami i widać przejeżdżające samochody. 

Wejście do Skał jest płatne, a przy dużym natężeniu ruchu przy kasie tworzy się kolejka. Warto więc wybrać się tam poza godzinami szczytu np. rano. Tym bardziej, że generalnie szlak jest wąski, więc przy dużej ilości zwiedzających delektowanie się klimatem tego miejsca, a także fotografowanie może być trudne lub wręcz niemożliwe.

Samego labiryntu nie trzeba opisywać ani tym bardziej reklamować. Powiem tylko, że jest on na pewno miejscem magicznym. Magicznym na tyle, że gdyby znienacka pojawił się w nim jakiś skrzat, nie można byłoby się temu dziwić. Po wyjściu z labiryntu wraca się do punktu startowego, czyli kasy, okrężnym, raczej nieciekawym (poza jednym również nieszczególnym punktem widokowym) omijającym labirynt szlakiem.

Znacznie atrakcyjniejszy jest za to popularny wśród turystów szlak czerwony prowadzący Skalniakiem do Karłowa. Szlak choć co prawda nie prowadzi urwiskami góry, na co miałam nadzieję, a widoki są mocno ograniczone przez drzewa, to jednak jest urozmaicony skałkami, mnóstwem pięknych wrzosowisk, drobniutkim białym piaskiem przypominającym ten na plaży i pięknym widokiem na Szczelińce rozciągającym się z jego końcowego odcinka.